Skip to main content

Droga - Jan

77894BCF C209 4EFE 998D 32FC479AC22B 1 105 c

Jan, studiuję teologię (3 rok, profil katechetyczny) oraz filologię angielską (1 rok); udzielam się w duszpasterstwie akademickim już od ponad dwóch lat.

Byłem przez większość życia przeciętnym katolikiem; skończyłem chodzić do kościoła z błachego problemu. Żyłem bezcelowo, spędzając czas na rozrywkach, nie rozwijając się zbytnio. Z czasem zbierały się we mnie problemy: monotonnia, brak celów i zainteresowań, mały kontakt z ludźmi, nerwice.Po maturze miałem bardzo okropny czas; w tym czasie też wpadłem w chorobę psychiczną, która sprawiała mi wiele przykrości i obawiałem się, że każda chwila mojego życia będzie spędzona w niepokoju.Poszedłem na filologię angielską, ale nie byłem psychicznie gotowy, dlatego po semestrze przestałem chodzić. W tym czasie zacząłem się nawracać, mając na celu wyzdrowienie z dolegliwości psychicznej.Szedłem coraz częściej na msze, coraz bardziej się modliłem; wiele błędów popełniałem, próbując różnymi sposobami przekupić Boga.

Continue reading

Dar to Dar - Marta

 IMG 8977 

Gdybym miała opisać nasze D. A. Resurrexit jednym słowem, byłby to właśnie „DAR”. Ostatnie trzy lata w tym miejscu są dla mnie wspaniałym prezentem od Pana Boga, takim, który przewyższył wszelkie moje oczekiwania. A oczekiwania były spore… W końcu, do duszpasterstwa trafiłam jak typowa ja, absolutnie nie spontanicznie – wcześniej była analiza, dokładne przejrzenie social mediów kilka razy, zaplanowanie, kiedy najlepiej będzie zacząć. No i mnóstwo obaw: „czy aby na pewno próbować?”, „a co jeśli się nie odnajdę?”, „przecież ja tam nikogo nie znam…”. I choć jeszcze przed studiami wiedziałam, że chciałabym kiedyś doświadczyć życia w duszpasterstwie akademickim, to mój opór przed wejściem w nową grupę spowodował, że zdecydowałam się na ten krok dopiero na II roku.

Czy od razu zadomowiłam się w tym miejscu? Na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi. Z jednej strony – chciałam się tam pojawiać co tydzień, urzekła mnie wielka otwartość księdza Łukasza i studentów, a jednocześnie trudno mi było pokonać wewnętrzną blokadę przed większym otwarciem się, przed mówieniem w grupie, dzieleniem się swoimi myślami. Ważnym momentem był dla mnie majowy wyjazd w góry, a jeszcze ważniejszym – wspólny wyjazd do Portugalii. Nie sposób nie wspomnieć w tej historii o Światowych Dniach Młodzieży. Przed samym wyjazdem pojawiła się niechęć, nie chciałam tam jechać, był to czas kwestionowania wielu moich dotychczasowych wyborów, swego rodzaju samotności. Wieczorem przed wylotem oglądałam ostatni odcinek trzeciego sezonu The Chosen i patrząc na wtulonego w Jezusa Szymona Piotra pomyślałam: „też tak chcę”.

Continue reading

O odwadze w pokoju serca - Jacek

 Jacek

Pamiętam jak rok 2023 zaczął się dla mnie zupełnie inaczej niż zwykle i nie zdając sobie z tego sprawy było to niejako pierwiosnkiem nadchodzącej wiosny mojego życia. Zostałem zaproszony przez kumpla na Ewangeliczne Rozliczenie na Górę Świętej Anny i przyjmując zaproszenie spędziłem tam sylwestra. Był to inny początek roku, gdzie zwykle wolałem zostawać w domu i spędzać czas z Rodziną co dla introwertyka jakim jestem było wygodniejsza opcją. Z perspektywy czasu nie bez powodu przywołuje to wydarzenie bo myślę ze było zaczynem, które pociągnęło za sobą kolejny krok. Niedługo później pewnego dnia przeglądając sobie relacje z Instagrama natknąłem się na informacje o inicjatywie, która odbywa się w Opolu jaką jest Msza Święta o Dobrego Męża i Żonę. Początkowo sceptycznie podchodząc do tematu, znalazłem w sobie odwagę aby w drugi piątek miesiąca stycznia pojechać wieczorem do Opola. Pamiętam jak szukałem drogi gdzie odbywa się Msza Święta i pytając zostałem pokierowany do dziś już mi bardzo bliskiej i znanej piwnicy Duszpasterstwa Akademickiego Resurrexit.

Continue reading

Bliskość Boga - Ania

 AniaP

Mam na imię Ania, jestem studentką trzeciego roku prawa w Opolu i od trzech lat uczęszczam do duszpasterstwa akademickigo Resurrexit, co było najlepszą decyzją, jaką mogłam podjąć stawiając pierwsze kroki w akademickiej rzeczywistości. Pochodzę z katolickiej rodziny. Mój tata jest bardzo wierzącym człowiekiem, a praktykę i pielęgnowanie swojej wiary zaszczepił w nas - swoich dzieciach - od najmłodszych lat. Kiedy chodziliśmy razem w weekendy na spacery do lasu, lubiłam go słuchać, gdy mówił o swojej wierze. Jednak najczęściej to nie słowa były jego świadectwem, a czyny - to jakie wartości wyznawał, jak odnosił się do mamy czy jak mówił o Bogu. Zawsze wzbudzało to we mnie swego rodzaju podziw i szacunek w jednym, tak jest w zasadzie do dzisiaj, mimo że teraz słucha go już nie dziecko, a dorosła córka. Myślę, że od zawsze miałam w sercu pragnienie bycia blisko Boga, modliłam się jak potrafiłam jako mała dziewczynka, stawałam się coraz bardziej ciekawa tematu wiary, zgłębiałam więcej informacji poszukując odpowiedzi na różne nurtujące mnie pytania odnośnie Boga…

Continue reading

Zmiana - Maciek

Maciek

Rok 2024/2025 był szczególnym rokiem dla mnie w duszpasterstwie. W poniedziałkowe spotkania uczestniczyliśmy, po Mszach Świętych, w spotkaniach gorczycowych, oglądając ciekawe i ewangelizujące nas filmy z Kursu Alfa. Czas spędzony dla mnie na tych spotkaniach pogłębił moją relację z Panem Bogiem, wysłuchanie i zrozumienie perspektywy wiary uczestników Gorczycy pozwoliło mi odkryć nowe sposoby zgłębianie się w wiarę. Przy takich rozmowach zanikają podziały pomiędzy nami, a dzięki rozmowie mogłem odczuć spokój serca, który jest w dzisiejszych czasach bardzo potrzebny. Szczególnie urzekła mnie historia ludzi, którzy w jednym z odcinków Alfy pokazywali swoje odrodzenie duchowe. W jednym w ostatnim odcinku bardzo spodobała mnie się wypowiedź Papieża Franciszka, w której powiedział, że możemy się różnić (chrześcijanie), ale diabeł wie, że każdy odłam chrześcijaństwa wierzy w jednego Boga i stara nam się przeszkodzić w pogłębianiu relacji z Nim.

Continue reading