Skip to main content

DAR ZMIANY ŻYCIA – Ela

Ela1 e1598611630447

Cześć!

Zawsze głęboko wierzyłam, że wspólnota stanowi źródło wiary, rozwoju i zbliża do Miłości. Bez wspólnoty trudno jest żyć. Wiedziałam to i czułam, że tak jest. Dołączając do cotygodniowych spotkań w duszpasterstwie Ressurrexit, świadomie podjęłam decyzję, by coś zmienić w swoim życiu. Wiedziałam, żeby to zrobić, potrzebuję ludzi i wsparcia. Ufałam, że to miejsce wydobędzie mnie z poczucia pustki, samotności i beznadziei. Chociaż miałam w głowie dużo wątpliwości, nie bałam się, bo wiedziałam, że jestem w dobrych rękach. Jestem wśród ludzi. Jestem wśród tych, z którymi mogę śmiać się i płakać. Po prostu być sobą. Mogę być prawdziwa, taka jaka jestem. To tam właśnie na nowo odkryłam moją pasję do muzyki. Dzięki temu mogę być częścią czegoś większego.

Continue reading

DAR POKOJU – Vita

Vita1

Duszpasterstwo Akademickie Resurrexit – to miejsce gdzie odpoczywa moja dusza. Czuję się tutaj bezpiecznie, czuję się jakbym była „u siebie”.

Tutaj uświadomiłam sobie że jednak Bóg mnie kocha, że jest obecny tu i teraz, już w tym momencie. Nie muszę czekać na „kiedyś” żeby się z Nim spotkać. On na mnie czeka w tej przytulnej kapliczce, w tych ludziach którzy spotykają się co najmniej raz w tygodniu. Tu nie jestem sama, mam wspólnotę nieobojętnych wobec siebie młodych ludzi. Jestem pod wrażeniem młodzieży która szuka i doświadcza Boga, dzieląc się swoim doświadczeniami z innymi. Fascynują mnie nasi studenci, którzy bezwarunkowo, bez przymusu podejmują różnego rodzaju wyzwania na rzecz własnego rozwoju i rozwoju wspólnoty. 

Continue reading

DAR POZNAWANIA – Natalia

NataliaL1

Rozpoczynając studia w Opolu, nie miałam tam żadnych znajomych. Na studiach same obce mi osoby, żadnej znajomej twarzy, ale mimo to postanowiłam pójść na pierwsze spotkanie do duszpasterstwa, domyślając się, że tam również nie będę nikogo znała. Uważam siebie za osobę raczej nieśmiałą i zamkniętą na nowe osoby, żeby komuś zaufać, potrzebuję czasu. Przekraczając po raz pierwszy próg duszpasterstwa 30 września 2019 roku, trochę się stresowałam, ale podświadomie czułam, że spotka mnie tu coś dobrego. Wszyscy przywitali mnie z uśmiechem, każdy chciał, abym nie czuła się skrępowana. Patrząc z perspektywy tych kilku miesięcy, widzę, że to Bóg chciał, bym poznała osoby, które sprawią, że zacznę przełamywać swoje bariery, ale też takie, które kierują się w życiu tymi samymi wartościami. Osoby, które będą mi pomagać poznawać siebie na nowo, lecz również poznawać Boga, wiarę i Słowo Boże. Dużo wspaniałych momentów i przemyśleń przeżyłam na Alphie, którą poznałam dzięki duszpasterstwu.

Continue reading

DAR NADZIEI – Gosia

GosiaK.1

Moja droga do duszpasterstwa nie od razu była dla mnie oczywista.

Ostatnie półtora roku było dla mnie trudne, chwilami bardzo trudne i bardzo mnie doświadczyło, choć na pewno wiele to we mnie zmieniło i pomogło wzrosnąć . Moje pomysły i próby angażowania ludzi, tworzenia czegoś wspólnie, wprowadzania zmian po długim czasie starań upadły, nie spotkały się ze zrozumieniem i wzajemnością. To doświadczenie znacznie przygasiło mój zapał i chęci, wyczerpało mnie. Krótko później rozbłysła wielka nadzieja zakochania i wydawało się, że teraz już będzie wspaniale, jednak i ta nadzieja została bardzo boleśnie zawiedziona. Trochę czasu zmagałam się z tym zranieniem, ale dzięki modlitwie i wielkiemu wsparciu przyjaciół i rodziny odzyskałam spokój i równowagę. 

Continue reading

DAR PIĘKNEGO WZRUSZENIA – Marysia

Marysia1 e1602269662758

Pierwszy raz przyszłam do duszpasterstwa w 2013 roku na Ruch Czystych Serc. Urzekła mnie wtedy radość i otwarcie na innych w tej wspólnocie. Do końca studiów uczęszczałam głównie na RCS w Duszpasterstwie. Na pierwsze spotkanie przyszłam dzięki mojej koleżance Sylwii, której jestem bardzo wdzięczna. Od ludzi, których poznałam w tamtym czasie w Duszpasterstwie biła radość, miłość i serdeczność. Często po spotkaniu stałą ekipą jeździliśmy na pizzę do Oregano i także tam przy stole prowadziliśmy rozmowy nocą o wierze, powołaniu, a także o nas samych. Piękno, które dostrzegałam w DARze rozwijało się stopniowo. Otwartość wspólnoty na nową osobę, możliwość dzielenia się talentem (śpiew w kilkuosobowej RCSowej grupce muzycznej), poznawanie duszpasterzy i uczestnictwo w rekolekcjach prowadzonych przez znanych kaznodziejów (m.in. ks. Piotra Pawlukiewicza) pozwalało mi na rozwój duchowy i osobisty. 

Continue reading