#JednoSłowo 2018

Obietnica

b_250_250_16777215_00_images_Plakaty_2018_JednoSlowo_Kwiecien_27_04_18.jpgPiątek 4 tygodnia wielkanocnego

Dosyć sceptycznie podchodzimy do wszelkiego rodzaju obietnic. Chyba przede wszystkim dlatego, że na co dzień jesteśmy manipulowani tyloma obietnicami, które nijak się potem przekładają na życie. Począwszy od tych obietnic, które dają nam reklamy, skończywszy zaś na wszelkiej maści obietnicach wyborczych. Bez wątpienia każdy z nas „naciął się” kiedyś na czyjejś obietnicy. „Naciął się” to znaczy, został zraniony tym, że ktoś nie wypełnił danego nam słowa.

Św. Paweł po streszczeniu w kilku zdaniach wszystkich obietnic i zapowiedzi Starego Testamentu stwierdza jasno: My właśnie głosimy wam Dobrą Nowinę co do obietnicy danej ojcom: że Bóg spełnił ją wobec nas jako ich dzieci, wskrzesiwszy Jezusa. Bóg nie pozostał gołosłowny w swoich obietnicach. Potwierdził je i wypełnił przez zmartwychwstanie Jezusa! To nie są już czcze przechwałki. To jest spełnienie obietnicy Boga danej człowiekowi!

Jezus daje dziś w Ewangelii kolejną obietnicę: obietnicę życia w niebie, mieszkania razem z Bogiem, konkretnego celu dla naszego życia. Celu, który jest w stanie nadać sens całemu naszemu działaniu. Co więcej, wskazuje drogę, w jaki sposób ta obietnica się spełni: Ja jestem drogą, prawdą i życiem.

Mogę do tej obietnicy podejść z rezerwą, jak do tych wszystkich obietnic, które każdego dnia słyszę z różnych stron. A mogę tej obietnicy dać się pociągnąć i zainspirować. Zaufać jej i pójść za nią.

primi sui motori con e-max